• OUTFITS

    IT’S PONCHO TIME

    stradivarius poncho // h&m blouse // pull&bear pants // stradivarius shoes // stradivarius hat // house bag No cóż, jesień też potrafi wyglądać ładnie na zdjęciach – czasami ;). Cieszę się, że udało mi się zrobić w końcu sesję wśród kolorowych liści. Teraz mogę spokojnie czekać na śnieg <3! A tak serio, to od jakiegoś czasu rzeczywiście nie mogę się już doczekać, aż spadnie śnieg. Wszystko dookoła zaczyna wyglądać zupełnie inaczej. Nie mogę się doczekać spacerów po starym mieście w Warszawie, gdy robi się ciemno, a wszystko dookoła jest oświetlone świątecznymi światełkami i pokryte prószącym śniegiem. Chyba powoli zaczynam wpadać w świąteczny nastrój (i nie, wcale nie odpaliłam dziś świątecznych…

  • OUTFITS

    CHECK IS THE NEW THING

    bershka coat // mango sweater // zara shorts // stradivarius shoes // house bag // h&m hat Jakiś czas temu pisałam wam, że na poprawę nastroju podczas ponurej jesieni warto ubierać się kolorowo, a dzisiaj sama przychodzę do was w szarościach ;). Nic nie poradzę, ostatnio dobrze się tak czuję, a ten outfit jest obecnie jednym z moich ulubionych! W tym sezonie w sieciówkach króluje krata – na marynarkach, spodniach, spódnicach. Od razu spodobał mi się ten trend, chociaż nie byłam do końca przekonana, czy pasują do mnie ubrania tego typu. Odkąd jednak znalazłam w Zarze szorty w kratę z dzisiejszych zdjęć, zakochałam się w nich! Są super wygodne, łatwe…

  • OUTFITS

    BOMBER JACKETS ARE STILL COOL

    stradivarius bomber jacket // missguided top // brandy melville jeans // converse shoes Czy moda na bomberki nadal trwa, czy już minęła bezpowrotnie? Ja tej jesieni założyłam bomberkę może kilka razy (a jednym z tych razów było zrobienie zdjęć), ale myślę, że to głównie przez pogodę, bo szybko zrobiło się zimno. A wy nosicie jeszcze bomberki? Dzisiaj kontynuuję mój imprezowy tydzień. Wczoraj świętowałam urodziny przyjaciela w uroczym mieszkanku mojej przyjaciółki i z jeszcze bardziej uroczymi psiakami, a dzisiaj wybywam do klubu. Serio, ostatni raz byłam w klubie chyba z rok temu. Nigdy nie przepadałam za takimi miejscami, zawsze wolałam domówki, no ale może będzie okej! To zawsze jakaś odmiana w…