• SPAIN / HISZPANIA,  TRAVELS

    BARCELONA II

    Hej kochani! Wybaczcie za tę małą przerwę, ale nadszedł wrzesień, a co za tym idzie, poprawki, dlatego ostatnie kilka dni spędziłam na nauce do egzaminów, a później dwa dni z rzędu musiałam jeździć do Warszawy, co było chyba jeszcze bardziej męczące. Ale już jestem, wszystko zdałam, przede mną jeszcze miesiąc wakacji, który postaram się wykorzystać najlepiej, jak mogę. Dzisiaj przygotowałam dla was kolejną porcję zdjęć z Barcelony, przygotujcie się na duużą liczbę zdjęć! Zacznijmy od parku Gaudiego, czyli od najbardziej charakterystycznego miejsca w Barcelonie. Gdy wpiszecie Barcelonę w google, na pierwszym miejscu wyskoczą wam zdjęcia właśnie z tego parku. Park nie jest duży, a głównym miejscem jest punk widokowy z…

  • SPAIN / HISZPANIA,  TRAVELS

    BARCELONA

    Hej! Mój pobyt w Barcelonie niestety dobiegł już końca i wczoraj wróciłam do domu. Pierwszy raz miałam tak, że autentycznie było mi smutno, kiedy musiałam opuścić to miejsce. Tydzień to zdecydowanie za mało, by móc poznać to miasto. Ale było tak faaaaajnie! Barcelona jest cudowna, niesamowicie różnorodna, to jedno z tych niewielu miejsc, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie i odnajdzie jakiś własny, osobisty powód, by móc pokochać to miasto. Każda część Barcelony była inna i na swój sposób wyjątkowa. Ja osobiście uwielbiam nadmorskie miejscowości pełne życia i energii, a tam było ją czuć na każdym kroku. Marzyłam o Barcelonie od dobrych kilku lat, a od dwóch lat zbierałam się,…

  • SPAIN / HISZPANIA,  TRAVELS

    Lanzarote (Part 3)- Playas de Papagayo & Playa Blanca

    Cześć! Dzisiaj kolejny i ostatni już post o Lanzarote. Już was nie będę męczyć zdjęciami stamtąd. 😛 W czwartek wybraliśmy się na plaże, oddalone od naszego miejsca zamieszkania o jakieś 7 km- Playas de Papagayo. Są to najpiękniejsze plaże na wyspie, oddalone od miastowego zgiełku i hałasu. Plaż jest tam siedem, niestety, zdążyliśmy zobaczyć tylko dwie. Mimo tego, że wzięliśmy taksówkę, piesza wędrówka między tymi plażami była wyjątkowo długa, co więcej, było bardzo gorąco i zdecydowaliśmy się zatrzymać w takiej wnęce między dwoma plażami, osłoniętej przez klify. Było tam trochę ludzi, ponieważ na otwartej plaży strasznie wiało, a piasek przenoszony przez wiatr wbijał się boleśnie w ciało… Gdy wracaliśmy przez…