OUTFITS

SOFT PINK

Długo mnie tu nie było i bardzo was za to przepraszam! Tyle rzeczy się działo podczas mojej nieobecności, a jednocześnie, patrząc z perspektywy czasu, tak mało. Aktualnie w moim życiu niewiele się dzieje, a każdy dzień to tylko praca, praca, praca. Jest mi trochę przykro, że wakacje już się kończą, a moje lato nie było tak fajne, jak myślałam, że będzie. Co prawda udało mi się zaliczyć jeden wyjazd (w tym roku Portugalia! Może coś o tym napiszę w oddzielnym poście?:)), ale mam wrażenie, jakby to było bardzo dawno temu. Czy tak wygląda dorosłe życie? Jeśli tak, to ja się wypisuję ;). Nie no, żartuję. Do końca sierpnia będzie jeszcze ciężko, a potem mam nadzieję, że będę mieć trochę luzu. Nie mogę się doczekać jesieni i jesiennej mody! Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie wróciłam na bloga specjalnie na ten czas. Mam tyle pomysłów na jesienne outfity i nie mogę już się doczekać, aż je tu opublikuję!

Ostatnio byłam bardziej aktywna na Instagramie (@dalenadaily) i zastanawiałam się… czy ktoś jeszcze czyta blogi? Czy jednak wszystko dzieje się teraz na instagramie? Zdecydowałam więc być bardziej aktywna na instagramie i mniej tutaj. Zastanawiałam się również czy to całe blogowanie wciąż ma sens. Czy nie powinnam wrzucać po prostu wszystkiego na instagram. Co o tym sądzicie? Ale koniec końców, doszłam do wniosku, że naprawdę uwielbiam blogować i blogowanie jest częścią mojego życia praktycznie przez całe moje dorosłe życie i nie chcę tego rzucać. Uwielbiam tutaj by i publikować posty. Stwierdziłam więc, że będę to robić dla siebie. Nawet jeśli już nikt nie będzie tu wchodził. Nie wiem,czy będę publikować tak często, jak kiedyś, ale będę się starać.

//So… I haven’t been posting in a while and I’m really sorry about that. So many things happened during my abscence and in the same time so little. Do you know what I mean? I’ve been really busy over the past few months and I feel a little sad that my summer time wasn’t as fun as I imagined. But at the same time, I’m like, move on, what you can do. Soo now I’m looking forward to autumn and fall fashion. My favorite time of the year. And I would be lying if I said I didn’t come back especially for that period, because I have so many ideas and I’m really excited about that. Lately I’ve been active on my Instagram (@dalenadaily) and I was thinking… Does anyone read blogs anymore? Or everything is just happening on instagram these days? So I decided to be more active on Instagram and less here. I was also thinking if this blog thing still makes sense. What do you think about that? But then I made an conclusion that… I really love blogging and it’s been a part of my life since 2014, so my whole adult life. And i don’t want to drop it. I love being here and I love reading my own posts (how lame does that sound?), looking at my outfits and see how much my style has changed. And I just really like to do it so I decided I’m gonna do it for myself. Even if no one will ever read and see it. But it gives me so much joy that I won’t stop, at least for now. I don’t know if I’ll be posting as often as in the past, but I’ll try. It’s been really hard for me to find time for my passion, because now I’m working and soon I’m coming back to the university. But I’ll try, for myself. <3

Leave a Reply