BLACK DRESS WITH DOTS +SPOSOBY NA JESIENNĄ CHANDRĘ

h&m hat // mango dress // mango bag // zara jacket // zara shoes

W  zeszłym tygodniu wykorzystałam ostatnie słoneczne dni  i postawiłam na sukienkę z odkrytymi nogami. Kupiłam tę sukienkę na moją obronę w lipcu i jest o tyle fajna, że można z niej stworzyć zarówno elegancką, jak i bardziej codzienną stylizację. Ta należy do tych drugich ;). Kurtka z Zary nadaje stylizacji bardziej jesiennego charakteru. Look uzupełniłam bosmanką z H&M – marzyłam o tej czapce już dłuugo, a raczej ciągle marzę, bo akurat tę pożyczyłam do zdjęć od przyjaciółki, haha :D. Ale być może w przyszłym tygodniu uda mi się ją jeszcze zdobyć!

Obecnie za oknem jest szaro i ponuro. Kiedy to piszę, jest godzina 14, a w moim pokoju jest już tak ciemno, że żeby coś dojrzeć, muszę zapalić światło. Ta pogoda chyba ostatnio wpłynęła na mój nastrój, bo od kilku dni czuję się trochę przybita. No cóż, jakoś się trzymam, ale nie jest zbyt przyjemnie. Nie jestem osobą, która powinna dawać komuś innemu rady w stylu “jak poprawić swoje samopoczucie”- ponieważ sama ich potrzebuję przez większość mojego życia – ale chcę podzielić się z wami kilkoma drobiazgami, dzięki którym przez ostatnie kilka dni umilałam sobie szarą codzienność:

  • Próbowanie jesiennych potraw – Z jakim warzywem kojarzy wam się jesień? Proste, że z dynią ;). Ostatnio do swojego jadłospisu dodałam zupę z dyni– yummy! Dzisiaj planuję jeszcze zrobić danie na bazie dyni z przepisu mojej przyjaciółki. Jak mi się uda i będzie wyglądać w miarę estetycznie, to wrzucę na instastory!
  • Zabawa z kolorem w jesiennych stylizacjach – Musimy zacząć przełamywać tę szarość za oknem! Wyobraź sobie, co by było, gdyby każdy na ulicy ubrał płaszcz, czapkę albo szalik w ulubionym przez siebie kolorze. Nagle cały chodnik zamieniłby się w tęczę! To mógłby być cudooowny widok! I mówię to ja, osoba, która ostatnio wróciła z zakupów z ciuchami w samych szarych i czarnych barwach ;). Aktualnie szukam w sklepach czegoś kolorowego, a im bardziej żywy kolor, tym lepiej. Zacznijmy przełamywać naszą stylizację choćby jednym dodatkiem. Cały look na szaro, a do tego różowa, albo intensywnie czerwona torebka (i czerwone usta) – którakolwiek z was się tak ubierze, zostanę jej fanką!
  • Zabawa z dziećmi – na pewno macie w rodzinie jakieś maluchy. Odkąd urodziła się moja siostrzenica, uwielbiam spędzać z nią czas. Malutkie dzieci we wszystkim widzą coś interesującego – czego my, zmęczeni codziennością dorośli, często nie dostrzegamy. Patrzenie na świat z zupełnie innej perspektywy nagle staje się zaskakująco łatwe. W piątek wróciłam z Warszawy do domu i większość wczorajszego dnia spędziłam z Nadią – skakałyśmy po łóżku, malowałyśmy kredkami (a raczej ja próbowałam malować, a ona nimi rzucała :p) i oglądałyśmy bajki.
  • Plany, plany, plany – to ostatnio moja ulubiona czynność. Uwielbiam wyznaczać sobie cele i zaplanować do nich konkretną drogę. Mogą to być następne wakacje, kolejny miesiąc, albo nawet następny dzień. Ja mam już zaplanowany cały następny tydzień, tak, żeby się nie nudzić. Polecam – wypełnione zajęciami dni nie będę mieć już więcej miejsca, żeby wcisnąć w siebie jesienną chandrę :).

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

12 Comments

Add Yours
  1. 2
    wlosydokolan

    Podoba mi się kurteczka i bosmanka 🙂 Masz dobre rady. Ja gdy mam chandrę a bywa i tak, ubieram się w żywsze kolory i po jakimś czasie zaczynam się znów dobrze czuć. Natomiast jeśli chodzi o gotowanie to nie za bardzo umiem ale potrawy z dyni uwielbiam jeść http://www.misslaura.pl

  2. 9
    Joanna

    Kurczę! Takie kaszkiety są bombowe! Czekam na swój, niedługo powinien być u mnie 🙂 A co do stylizacji – wyglądasz pięknie! Jak zawsze z resztą :p

Leave a Reply