SUMMER IS OVER

zara blouse // shein pants // mango bag // bershka boots

Czy to już jesień? Dla mnie, osobiście, to trochę surrealne, biorąc pod uwagę, że całkiem niedawno zaczęłam wakacje. W zeszłym tygodniu skończyłam praktyki, na które chodziłam od połowy maja i chociaż ciężko było mi się rozstać z tym miejscem (pierwsze praktyki w gazecie, i to Cosmopolitanie, to nie byle co!), to jednak czuję, że to czas na kolejny krok w moim życiu. Przede mną jeszcze wiele innych życiowych przygód (i pracy). Ale zanim to nastąpi, czas na wakacje! Dlatego już jutro opuszczam naszą deszczową Polskę i kieruję się na południe. Moja dzisiejsza stylizacja totalnie zdradza kierunek podróży, który tym razem obieram. Dodatkowo, to moja pierwsza wizyta w tym kraju, więc jestem mega podekscytowana!

Kolejną nowością w moim życiu jest zmiana fryzury. Jak możecie zauważyć, pożegnałam się z długaśnymi, prawie do pasa włosami. Chociaż na początku ciężko było mi się przyzwyczaić, to teraz jestem bardzo zadowolona. Moje włosy znowu wyglądają na zdrowe, są miękkie i w końcu się rozczesują. Długie włosy są fajne, ale pielęgnacja ich to koszmar. Poza tym, kilka dni temu wyskoczył mi artykuł na portalu jakiegoś magazynu, który twierdził, że długość włosów za ramiona to idealna fryzura i sprawdza się u każdego. Dosłownie każdego. No cóż, pewnie dlatego wyglądam przyzwoicie i czuję się w niej super :P. Ale jakbyście miały ochotę na małą, włosową zmianę, to macie pewność, że w tej długości będzie wam do twarzy!

Dzisiaj przede mną jeszcze małe, ostatnie zakupy, pakowanie, a jutro z rana jadę do Warszawy, a potem samolooot! Czas na nową przygodę.

xox

Zapisz

8 Comments

Add Yours

Leave a Reply