YELLOW FREE

bershka jumpsuit // zara shoes // stradivarius bag // zaful glasses // forever21 choker

To pierwszy raz, kiedy mam na sobie coś w odcieniu żółtego-pomarańczowego. W każdym razie, podobają mi się ubrania w takim kolorze, ale zawsze mam wrażenie, że mi nie pasują. Z tym kombinezonem jednak się polubiłam, jest idealny na upały i nie czuć, że ma się go na sobie. Dajcie znać, co sądzicie!

Tak właściwie, to nawet nie wiedziałam, jak zacząć ten post. Jeśli miałabym opisać swoje aktualne uczucia, to czuję się wolna iii… wspaniale. Wczoraj obroniłam swoją pracę licencjacką, w końcu skończyłam studia! Pisałam też egzamin na magisterkę, jutro mam rozmowę kwalifikacyjną, którą normalnie bym się stresowała, ale porównując to, co czułam wczoraj, to już jest mi wszystko obojętne. Zamierzam się teraz w dużej mierze skupić na sobie i realizacji swoich potrzeb- czyli między innymi blogowaniu. Przez ostatnie kilka miesięcy zaniedbywałam wszystko. Miałam na głowie studia, egzaminy końcowe, pracę licencjacką, praktyki i nie miałam czasu ani na siebie, ani tym bardziej na bloga. Teraz chcę to zmienić, mam dużo energii (chociaż wczoraj przyszłam na wydział przemoczona do suchej nitki z wodą w butach, a teraz męczy mnie katar).

Przede mną cudowne kilka dni z przyjaciółkami. Jedziemy razem do mojego rodzinnego miasteczka na festiwal filmowy. Kilka dni spędzone na oglądaniu filmów, chodzeniu na koncerty, wystawy, eventy i spotkania z inspirującymi osobami- can’t wait!

Buziaki i do zobaczenia wkrótce!

Zapisz

8 Comments

Add Yours
  1. 6
    VamppiV

    Też ostatnio mi się podoba żółty, ale mam wrażenie, że kilka tygodni i mi przejdzie 😉 Choć patrząc na to jak cudnie w nim wyglądasz – zastanawiam się czy aby na pewno mi minie!

  2. 7
    coconeyla

    Piękna stylizacja 🙂 Ja osobiście jestem wielką fanką kombinezonów, zwłaszcza na lato. W tym jest Ci bardzo do twarzy 🙂 Super, teraz masz czas na zasłużony odpoczynek. Pozdrawiam!

Leave a Reply