• INSPIRATION

    Autumn inspiration mix

    Jesień mimo wszystko jest dość przytulna w swojej ponurości i ostatnio zaczęłam to doceniać. Czuję się bardziej zainspirowana, dlatego postanowiłam dziś stworzyć mix inspiracji ze zdjęciami kojarzącymi mi się z tą porą roku. Jakiś miesiąc temu pisałam o tym, czego nienawidzę w jesieni. Postanowiłam się dziś zrekompensować i napisać, co mi się w niej podoba. A więc dominującym elementem są te długie, samotne wieczory w łóżku z ciekawą książką i kubkiem herbaty w ręku. Albo z laptopem. Nie trzeba się wtedy martwić tym, że spędzamy kolejną godzinę na oglądanie serialu lub przeglądanie tumblra i marnujemy czas, zamiast spożytkować go lepiej. Tak szczerze mówiąc, to uwielbiam mieć to wytłumaczenie. Oprócz tego…

  • OUTFITS

    Livin’

    Kolejny październikowy weekend, który zapewne znowu zakończy się dla mnie o wiele za szybko. Wczoraj wróciłam z Warszawy, dość późno. Chyba jeszcze nigdy nie jechałam pociągiem w Polsce, który by przyjechał na czas. A wy?Generalnie, to jest dość dziwnie. Rok temu, mieszkając przez miesiąc w Lublinie, nie odczułam jakoś tej wielkiej różnicy między życiem na wsi a w mieście. Tłumaczyłam to tym, że to był okres kiedy zaczęłam dość sporo podróżować i przyzwyczaiłam się do tego chaosu… Ale w tym roku też odbyłam kilka podróży, a mimo to życie w Warszawie strasznie mnie męczy. I odczuwam tę różnicę wynikającą z miejsca zamieszkania. Kiedy wczoraj przyjechałam do domu, z jednej strony…

  • UNCATEGORIZED

    Kraków, 19.09.2014

    Cześć! Jeśli macie dość postów typowo podróżniczych, to muszę was zasmucić- dzisiejszy także taki będzie. Ale to już ostatni, gdyż przez najbliższy czas nigdzie się nie wybieram… niestety. W Krakowie byłam w poprzednim miesiącu i był to mój pierwszy raz w tym mieście. Odwiedziłyśmy go z Sylwią dwa dni po powrocie z Pragi (poprzedniego dnia byłyśmy w Katowicach). Podobno bezpośrednia podróż z Pragi do Krakowa to najgorszy możliwy sposób na poznanie i polubienie tego miasta- i to jest prawda. Nie potrafiłam docenić piękna Krakowa po zakochaniu się w stolicy Czech. Ale było fajnie. Pewnie jeszcze kiedyś tam wrócę. Głównym punktem naszego zwiedzania był rynek, Wawel i okoliczny park, czy, jak…