• OUTFITS

    It’s all good

    Czas ostatnio zaczyna strasznie lecieć i nie za bardzo mam możliwość go złapać i na kilka chwil zatrzymać, by rozeznać się w otaczającej mnie rzeczywistości, albo chociaż by pomyśleć. Ostatnio czuję się dość zdezorientowana, a to, wraz z moim wrodzonym roztrzepaniem nie wróży zbyt dobrze dla codziennych sytuacji. No i staram się czasami pamiętać o tym miejscu, gdzie się całkowicie uzewnętrzniam i dzięki temu jestem w stanie zrozumieć sama siebie. Kolejny plus posiadania bloga.Wróciłam do domu. Jestem zmęczona. Jest dobrze. SHIRT- CHOIES JEANS- PULL&BEAR SHOES- ALLEGRO JACKET- H&M BAG- TALLY WEIJL

  • OUTFITS

    Breaking The Wall

    Cześć! Dzisiaj od rana latam po mieście, najpierw miałam wizytę u fryzjera, czego efekty możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Później w pośpiechu i z niedosuszonymi włosami musiałam biec do lekarza, a na koniec wróciłam do Kazimierza, gdzie spotkałam się z koleżanką i zrobiłyśmy dużo zdjęć. Strasznie zmarzłam, generalnie od kilku dni czuję się przeziębiona, czemu towarzyszy codzienny ból głowy. Wszystko zaczęło się w środową noc, kiedy znowu wylądowałam w klubie i musiałam wracać o 3 w nocy do domu, kiedy było przeraźliwie zimno. Naprawdę, kończę już z tym! Teraz zaszyłam się w łóżku z laptopem i chyba już dzisiaj z niego nie wyjdę. Muszę dokończyć książkę, żeby nie wieźć jej…

  • OUTFITS

    Forever21 Jacket

    Cześć! Ten weekend zaczął się zaskakująco dobrze, pomimo, że rano musiałam wstać i jechać do dentysty, żeby wyleczyć zęba i skonsultować się z lekarzem odnośnie mojej wyrastającej ósemki i tych zębów, które jeszcze nie wyrosły i prawdopodobnie nie mają gdzie wyrosnąć, przez co moja przyszłość nie wygląda zbyt ciekawie… No ale nie ma co się martwić na zapas. Wczoraj wróciłam do domu i w końcu dostałam mojego nowego laptopa! Już jestem w nim zakochana, to taka miła odmiana używać czegoś, co nie zacina się co pięć sekund. Nadal nie potrafię się przyzwyczaić do klawiatury, ale oprócz tego już się z nim oswoiłam. Dzisiaj oprócz dentysty wybrałam się na małe zakupy…