Lanzarote (Part 3)- Playas de Papagayo & Playa Blanca

Cześć! Dzisiaj kolejny i ostatni już post o Lanzarote. Już was nie będę męczyć zdjęciami stamtąd. 😛
W czwartek wybraliśmy się na plaże, oddalone od naszego miejsca zamieszkania o jakieś 7 km- Playas de Papagayo. Są to najpiękniejsze plaże na wyspie, oddalone od miastowego zgiełku i hałasu. Plaż jest tam siedem, niestety, zdążyliśmy zobaczyć tylko dwie. Mimo tego, że wzięliśmy taksówkę, piesza wędrówka między tymi plażami była wyjątkowo długa, co więcej, było bardzo gorąco i zdecydowaliśmy się zatrzymać w takiej wnęce między dwoma plażami, osłoniętej przez klify. Było tam trochę ludzi, ponieważ na otwartej plaży strasznie wiało, a piasek przenoszony przez wiatr wbijał się boleśnie w ciało… Gdy wracaliśmy przez tą plażę do taksówki, myślałam, że ta droga nie ma końca. Dziwne, bo w internecie pisało, że te plaże są bezwietrzne.
Piątek i sobotę spędziliśmy na pobliskich plażach, gdzie już było spokojnie. Leżeliśmy na plaży, pływaliśmy w oceanie… Gdy o tym teraz pomyślę, to oddałabym wszystko, żeby się tam znowu znaleźć. Zwłaszcza teraz, kiedy jest tak gorąco i jedyne o czym myślę, to o wskoczeniu do jakiejś zimnej wody.
Tamte dni poświęciliśmy też na zakupy, pamiątki, wysyłanie pocztówek. Siedzieliśmy też trochę przy hotelowym basenie. Pamiętam, że ostatniego dnia usnęłam na leżaku i zostałam obudzona godzinę przed wyjazdem z hotelu na lotnisko. Haha.

Zdjęcia mogą różnić się jakościowo, gdyż niektóre były robione telefonem, a niektóre aparatem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bye Bye Lanzarote! 🙁 <3

 

Zapisz

10 Comments

Add Yours
  1. 1
    adrianna

    ale cudownie! jaaaaaa nie mogę! śliczne miejsce, strasznie zazdroszczę, że mogłaś tam być! zdjecia są cudowne, nie umiałam poznać, które jest zrobione aparatem, a które telefonem, bo wszystkie są dobrej jakości. te z leżaka też są cudowne. bardzo ładna ta biała bluzeczka, skąd taka?
    zapraszam Cię na mojego świeżo założonego bloga 🙂 http://adriannadomagala.blogspot.com/

  2. 9
    ANNFFASHION

    O matko! rok temu tam byłam *.* jeden dzień, podczas pobytu z przyjaciółką u znajomej jej mamy, która mieszka na Fuerteventurze 🙂 jak miło podwspominać!

    Tymczasem życzę Tobie oraz wszystkim Twoim czytelnikom udanych, słonecznych i niezapomnianych wakacji spędzonych w gronie samych pozytywnych ludzi 🙂

    Co powiesz na wzajemną obserwację?

    Pozdrawiam!

    PS. mogłabym liczyć na like? Byłabym n i e z m i e r n i e wdzięczna!
    https://www.facebook.com/pages/ANNFFASHION/1397734147115883

Leave a Reply