Lanzarote (Part 2)

Cześć! Dzisiaj kolejny post z mojej podróży na Wyspy Kanaryjskie.
Oprócz wycieczki na Fuerteventurę, wykupiliśmy także wycieczkę objazdową po Lanzarote, żeby oprócz siedzenia na plaży także coś tam zwiedzić i zobaczyć.
Wycieczkę zaczęliśmy od Muzeum Aloesu, gdzie mogliśmy kupić produkty wyrabiane z tej rośliny. Później pojechaliśmy do parku narodowego, który w całości składał się z wulkanów i zastygłej lawy. Park był bardzo duży, w jedną stronę jechało się jakieś 15 minut, a widoki robiły wrażenie! Jednak po jakimś czasie stawały się monotonne, co zobaczycie na poniższych zdjęciach :P. Oprócz przejazdu po parku narodowym byliśmy też na jednym wulkanie, gdzie wyodrębnione były miejsca o podwyższonej temperaturze. Tuż po tym wybraliśmy się do winnicy, gdzie testowaliśmy lokalne wina (niezbyt mi smakowały).
Kolejnym etapem naszej wycieczki było miasto Haria, nazywane też miastem tysiąca palm (wcale nie było ich tak dużo, jak nam obiecywali, że będzie :D). Mimo wszystko rzeczywiście był to najbardziej zielony obszar na wyspie. Wstąpiliśmy tam na obiad, pamiątki i testowaliśmy niektóre lokalne produkty, takie jak sosy i dżemy. Pojechaliśmy też na północ wyspy, na specjalny punkt widokowy, skąd rozciągał się widok na ocean i pobliską wyspę. Była tak mała, że mogłam ją całą ująć na panoramie! A widok był naprawdę niesamowity i prawdopodobnie mój ulubiony z całej wycieczki.
Na zakończenie pojechaliśmy do jaskini, w której znajdowało się małe jeziorko zamieszkane przez białe kraby. Można je było zobaczyć przez wodę, ponieważ była zupełnie przeźroczysta. Kraby miały około 1 cm wielkości i wyglądały jak pająki. Niezbyt przyjemny widok! Nad jaskinią znajdowało się też muzeum, basen, restauracje, a nawet sala koncertowa!
Późnym wieczorem, po powrocie do hotelu wybraliśmy się na promenadę (na którą chodziliśmy średnio co drugi dzień, ale tak bardzo uwielbiałam po niej spacerować, że mogłabym to robić codziennie).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapisz

6 Comments

Add Yours
  1. 1
    Katarzyna księżak

    Piękna fotorelacja! Rzeźba terenu zachwyca – taki trochę teren księżycowy 🙂
    Sama miałam jechać w tym roku na Lanzarote, ale niestety nie odwiedzę jej w tym roku. Żałuję, bo widoki naprawdę godne zobaczenia.

    Pozdrawiam.

Leave a Reply