just a normal day

Przez jakiś czas rzadko pisałam, ponieważ źle się czułam, nadal w sumie źle się czuję ale powoli muszę wracać do świata żywych. Pogoda na zewnątrz jest taka przygnębiająca, że nie mam ochoty nigdzie wychodzić ani nic robić. Ciągle tylko myślę o tym żeby był już ten 14 maja, kiedy napiszę swoją ostatnią maturę i będę mogła tylko leżeć na leżaku, opalać się, z jakąś ciekawą książką. W sumie teraz też by już mogło być ciepło, ale książkami jakie by mi towarzyszyły byłyby podręczniki do geografii i wosu :/. Właśnie skończyłam przeglądać instagram i zbieram się do obejrzenia Pretty Little Liars, a później czeka mnie naukaaa no i angielski.
Jakiś mój outfit w ostatnim czasie.

Ah, poza tym zmieniłam wygląd bloga, myślę że tak jest dużo lepiej, choć i tak już zaczyna mi się nudzić i prawdopodobnie niedługo go zmienię znowu… 😀 Tak już mam.
Piosenka na ostatnie dni <3

4 Comments

Add Yours

Leave a Reply